Artykuły

X - Zadbaj o zdrowie
X - Inpost Pay
X - Baby Week 07.04-19.04
X - SPF nie tylko latem
2

Lobotomia. Co to jest i dlaczego już się jej nie praktykuje?

Słuchaj artykułu

Historia medycyny obejmuje wiele dyskusyjnych procedur medycznych. Wśród nich są takie jak lobotomia - niegdyś cieszące się sławą, dziś budzące negatywne odczucia. Kojarzysz scenę z filmu „Lot nad Kukułczym gniazdem”, gdzie główny bohater - pacjent szpitala psychiatrycznego, zostaje poddany przymusowej operacji w obrębie głowy? W tym artykule znajdziesz odpowiedzi na nasuwające się pytania - lobotomia co to właściwie za operacja, czy jest aktualnie wykonywana oraz jakie znajduje alternatywy we współczesnym lecznictwie.

Lobotomia. Co to jest i dlaczego już się jej nie praktykuje?

Czym jest lobotomia?

Lobotomia to zabieg chirurgiczny w obrębie mózgu stosowany niegdyś w leczeniu zaburzeń psychicznych. Miał on na celu odłączenie znajdujących się w przedniej części mózgu płatów czołowych od jego dalszej części. Ze względów etycznych i wątpliwej skuteczności nie jest on wykonywany w dzisiejszych czasach.

Czytaj też:
Depresja. Jak ją rozpoznać i jak leczyć?


Wsparcie układu nerwowego
Darmowa dostawa Gemini

Początki lobotomii

Jednym z prekursorów lobotomii był neurolog Egas Moniz. Twierdził, że za przyczynę objawów psychiatrycznych odpowiadają nieprawidłowe połączenia nerwowe. Idąc tym tokiem myślenia ich usunięcie miało spowodować zmniejszenie tych objawów.

W 1936 roku Egas Moniz opracował technikę operacyjną określaną jako leukotomia.

Medycy wykonujący ten zabieg dążyli do uszkodzenia miejsca, w którym zlokalizowane są docelowe połączenia nerwowe. Celowali w istotę białą poniżej kory mózgu płatów czołowych. Lokalizacja ta obejmowała połączenia pomiędzy płatami czołowymi mózgu a miejscem nazywanym wzgórzem. Metodę tą zmodyfikowali neurochirurg James Watts i neurolog Walter Freeman. Procedura, której używali miała celować dokładniej w konkretne połączenia nerwowe. Zabieg ten polegał na przecinaniu kory przedczołowej i uzyskał nazwę lobotomii czołowej.

Walter Freeman udoskonalił tą procedurę opracowując także tzw. lobotomię przezoczodołową.

Jak przebiegała lobotomia?

Podczas lobotomii początkowo wykonywano otwory w czaszce i wstrzykiwano alkohol. Później zastrzyki zastąpiono ostrym narzędziem nazywanym leukotomem. Operujący wkładali go przez wywiercone w czaszce otwory. Następnie poruszali nim w obie strony i przecinali miejsca połączeń pomiędzy płatami czołowymi a pozostałymi częściami mózgu.

Zmodyfikowana metoda określana jako lobotomia transorbitalna (przezoczodołowa) polegała na używaniu orbitoklastu – narzędzia w kształcie szpikulca do lodu. Wykonujący zabieg wprowadzał go pod górną powiekę. Następnie przebijał górną część kości oczodołu. Potem przesuwał szpikulcem w bok niszcząc tkankę mózgu płata czołowego.

Twórca tej metody Freeman wykonywał ten zabieg w gabinecie znieczulając pacjenta miejscowo lub za pomocą elektrowstrząsów. Były też miejsca, gdzie lobotomię wykonywano wstrzykując przez oczodół radioaktywny iryd – miał on niszczyć tkankę mózgową.


Wsparcie pracy mózgu

U kogo wykonywano lobotomię?

W literaturze można spotkać opisane różnorodne zastosowania lobotomii. Najczęściej metoda ta używana była w leczeniu epizodów schizofrenii paranoidalnej, depresji maniakalnej oraz u pacjentów z myślami samobójczymi.

Wśród innych opisanych wskazań znaleźć można:

  • urojenia,
  • demencję,
  • psychozę z urojeniami,
  • zaburzenia lękowe,
  • zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne,
  • agresję.

Wśród nieoczywistych jednostek chorobowych, w których wykonano lobotomię opisane są wrzodziejące zapalenie jelita grubego, wrzody trawienne, ból niereagujący na dostępne leczenie oraz ból fantomowy po usunięciu kończyny.

Jaki efekt przynosił zabieg?

To jak zachowywał się pacjent po zabiegu lobotomii zależało od tego jakie schorzenia było wskazaniem do tej metody oraz w jakim zakresie wykonywany był zabieg.

Według opisów pacjenci początkowo byli apatyczni i wykazywali obojętność w stosunku do otoczenia. Zazwyczaj po około miesiącu objawy te ustępowały. Innym efektem lobotomii była niemożność ukrycia emocji, chichot, nadwrażliwość na światło oraz lęk przez użądleniem. Dzięki temu, że znaczna część pacjentów doznawała poprawy stanu ogólnego i zmniejszenia się nasilenia uciążliwych objawów, lobotomia zaczęła cieszyć się dobrą sławą w ówczesnym środowisku medycznym.

Dostępne są szacunkowe dane, według których w Europie i USA w latach 1936–1956 wykonano  60 000 zabiegów lobotomii czołowej.

Skutki uboczne lobotomii

Lobotomia w pewnym momencie została poddana krytyce wielu lekarzy i społeczeństwa. Niestety niektórzy pacjenci w jej wyniku zmarli. Inni doświadczyli nieodwracalnych zmian osobowości i intelektu. A jeszcze inni obarczeni zostali nieodwracalnym uszkodzeniem mózgu i innymi poważnymi powikłaniami m.in.:

  • krwotok śródczaszkowy,
  • zapalenia opon mózgowych,
  • hemiplegia – porażenie połowicze ciała,
  • paraplegia – porażenie dwukończynowe,
  • padaczkę,
  • ropień mózgu,
  • demencję.

Wsparcie krążenia mózgowego

Koniec świetności lobotomii

Lobotomia stanowiła nadzieję na możliwe wyleczenie w przypadkach, gdzie nie było innego wyjścia jak jej wykonanie. Jednak wprowadzenie w Europie leku przeciwpsychotycznego – chlorpromazyny w 1953 roku było krokiem do wyparcia tego zabiegu. Co więcej ryzyko związane z wykonaniem lobotomii sprawiało, że zaczęto traktować ją bardziej jako eksperyment niż metodę leczniczą.

Wspomniany Egas Moniz za odkrycie zastosowania leukotomii w psychozach dostał Nagrodę Nobla w 1949 roku. Czy ta nagroda była słuszna – jest to tematem dyskusji po dziś dzień. Do kresu wykonywania lobotomii przyczynił się też obraz procedury przedstawiony w literaturze i filmach.

Psychochirurgia aktualnie

Współcześnie mimo dużej ilości dostępnych metod leczniczych w psychiatrii nadal nie wszyscy pacjenci reagują na nie. W sytuacjach, gdzie metody nieinwazyjne nie przynoszą oczekiwanych rezultatów pomoc mogą przynieść nowoczesne techniki neurochirurgiczne. Są one traktowane jako ostatnia deska ratunku.

Jedną z nich jest głęboka stymulacja mózgu, która znajduje dobre rezultaty w zaburzeniach obsesyjno – kompulsywnych (OCD). Polega ona na wszczepieniu elektrod w konkretne miejsca w obrębie mózgu i przesyłaniu tam impulsów elektrycznych. Aktualnie metoda ta badana jest pod kątem skuteczności w ciężkiej depresji.

Przeczytaj również:
Dlaczego ludzie popełniają samobójstwo? Przyczyny samobójstw


Źródła
Zwiń
Rozwiń
  • Ferreira N. i in.,  Lobotomia: uma revisão bibliográfica da técnica ao longo da história. Anais do VII Colóquio Estadual de Pesquisa Multidisciplinar. UNIFIMES, 2023.
  • Lerner B., Last-ditch medical therapy – revisiting lobotomy. N Engl J Med., 2005.
  • Lass P., Egas Moniz: geniusz, pechowiec czy pomyłka Komitetu Noblowskiego? „Neurologia i Neurochirurgia Polska”, 2012.
  • Faria M., Jr. Violence, mental illness, and the brain – A brief history of psychosurgery: Part 1 – From trephination to lobotomy. Surg Neurol Int., 2013.
  • Caruso J. i in., Psychosurgery, ethics, and media: a history of Walter Freeman and the lobotomy. Neurosurg Focus, 2017.
  • Terrier L. i in., Brain Lobotomy: A Historical and Moral Dilemma with No Alternative? World Neurosurg, 2019.
  • Torres Díaz C. i in., Shaping the Future of Psychiatric Neurosurgery: From Connectomic Precision to Technological Integration. Brain Sci., 2025.

Masz pytanie, szukasz porady?

Zapytaj farmaceutę
Zapytaj farmaceutę

Rezerwuj w aplikacji, odbieraj w aptekach!

Sprawdź
Recepta Gemini
Daj nam znać, co myślisz o tym artykule

Wpisz swój komentarz...
Imię

Informacje na temat przetwarzania danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.

Masz pytanie, szukasz porady?

Zapytaj farmaceutę
Zapytaj farmaceutę

Rezerwuj w aplikacji, odbieraj w aptekach!

Sprawdź
Recepta Gemini