618
21 kwietnia 2020

Choroba afektywna dwubiegunowa – czym się objawia?

Chorobie afektywnej dwubiegunowej towarzyszą zaburzenia nastroju, mające postać cyklicznych, następujących po sobie epizodów depresji (okres przygnębienia), manii/hipomanii  (czas większej lub mniejszej euforii) lub epizodów mieszanych. Pomiędzy poszczególnymi epizodami występuje remisja. 

Choroba afektywna dwubiegunowa, inaczej psychoza maniakalno-depresyjna lub cyklofrenia, to przewlekłe i nawracające zaburzenie psychiczne, które w znaczący sposób wpływa na nastrój, myślenie i zachowanie osoby chorej. Dezorganizuje życie nie tylko samego pacjenta, ale również jego bliskich. Podjęcie właściwej terapii pozwala choremu wrócić do w miarę normalnego i stabilnego funkcjonowania społecznego, rodzinnego i zawodowego. 

Co to jest choroba dwubiegunowa? 

Choroba afektywna dwubiegunowa (w skrócie ChAD) przeważnie jest rozpoznawana u osób w wieku 20-30 lat. Chorują na nią zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Charakteryzuje się zaburzeniami nastroju, występującymi pod postacią cyklicznych i naprzemiennych epizodów: 

  • depresji,  
  • manii,  
  • hipomanii, 
  • epizodów mieszanych (o różnym czasie trwania). 

Pomiędzy poszczególnymi epizodami następuje etap remisji, czyli okres stosunkowo normalnego funkcjonowania, odznaczający się brakiem objawów lub występowaniem symptomów o niewielkim nasileniu. 

Należy pamiętać, aby w czasie remisji nie odstawiać leków i pozostawać w stałym kontakcie z lekarzem. 

Choroba dwubiegunowa – przyczyny 

Jak dotąd nie udało się wskazać jednej przyczyny ChAD. Uważa się, że za jej rozwój odpowiadają czynniki: 

  • biologiczne, m.in. 
  • uwarunkowania genetyczne,  
  • zaburzenia równowagi neuroprzekaźników w mózgu,  
  • choroby somatyczne; 
  • psychologiczne, społeczne i środowiskowe, m.in.  
  • nadużywanie alkoholu lub narkotyków,  
  • stresujące sytuacje życiowe,  
  • pozostawanie w ciągłym napięciu,  
  • brak uregulowanego rytmu dnia i nocy. 

Choroba dwubiegunowa – objawy 

Depresja, mania, hipomania i epizody mieszane to elementy, które towarzyszą ChAD. Objawy w poszczególnych epizodach przedstawiają się następująco: 

Epizod depresji 

W epizodzie depresji chory sygnalizuje: 

  • obniżony nastrój, 
  • spadek energii życiowej,  
  • przygnębienie, smutek,  
  • poczucie winy i beznadziei, 
  • zaniżoną samoocenę.  

Pacjent przestaje czerpać przyjemność z dotychczas podejmowanych działań. Towarzyszy mu również utrata zainteresowań, spowolnienie myślowe, osłabienie popędu seksualnego oraz zaburzenia snu, apetytu, koncentracji, uwagi i pamięci.  

Epizod manii 

W okresie manii chory zgłasza: 

  • znaczne podwyższenie nastroju,  
  • nadmierne poczucie radości,  
  • euforię,  
  • wesołkowatość,  
  • nadpobudliwość, 
  • wzrost aktywności psychoruchowej i siły życiowej.  

Chory traci hamulce społeczne i przestaje odczuwać strach. Cechuje go zawyżona samoocena, poczucie wszechmocy oraz bezkrytyczne poczucie własnej siły i możliwości. Jego działanie jest pozbawione racjonalności. Przejawia tendencję do chaotycznych, lekkomyślnych i ryzykownych zachowań (np. szybka jazda samochodem, kontakty seksualne z przypadkowymi osobami, podejmowanie niekorzystnych zobowiązań finansowych, nieprzemyślane zakupy, nadużywanie alkoholu i/lub substancji psychoaktywnych). Towarzyszy mu drażliwość, gonitwa myśli i słowotok.  

Epizod hipomanii 

W porównaniu z manią objawy hipomanii są znacznie mniej nasilone i charakteryzują się krótszym czasem trwania. Chory sygnalizuje dobre samopoczucie psychiczne i fizyczne. Zgłasza nieco podwyższony nastrój, mniejszą potrzebę snu oraz skłonność do podejmowania lekkomyślnych i ryzykowanych działań, przy czym przeważnie zachowuje krytycyzm i zdolność kontroli swoich zachowań. W epizodzie maniakalnym choroba nie wpływa znacząco na życie pacjenta i jego bliskich, a on sam rzadko kiedy uważa się za osobę chorą i wymagającą leczenia. 

Epizod mieszany 

Okres ten charakteryzuje się jednoczesnym występowaniem cech depresji, manii i hipomanii. Nastrój chorego może zmieniać się kilka razy w tygodniu lub w ciągu dnia.  

Choroba dwubiegunowa – leczenie 

Leczenie dwubiegunowości jest długotrwałe. Głównym celem jest: 

  • uzyskanie całkowitej remisji lub zmniejszenie nasilenia objawów,  
  • zapobieganie nawrotom choroby, 
  • umożliwienie powrotu do normalnego i satysfakcjonującego życia.  

O powodzeniu leczenia decyduje kompleksowość podejmowanych działań: 

  • farmakoterapia – leki dobierane są pod kątem objawów i epizodu choroby; włączenie leków jest podstawową formą leczenia ChAD, 
  • psychoedukacja – przekazywanie informacji na temat choroby pacjentowi i/lub jego bliskim oraz nauka rozpoznawania sygnałów poprzedzających nawrót choroby, 
  • psychoterapia – zalecana głównie w przypadku długich okresów remisji; skupia się na zapewnieniu wsparcia podczas radzenia sobie z problemami dnia codziennego. 

Choroba dwubiegunowa – rokowania 

Kluczowy wpływ na rokowania i przebieg choroby ma: 

  • wczesne rozpoznanie i wdrożenie specjalistycznego leczenia,  
  • efektywna współpraca pacjenta z lekarzem,  
  • stosowanie się do zaleceń lekarza, 
  • wsparcie ze strony bliskich osób. 

Zaburzenia nastroju u dzieci

Choroba dwubiegunowa u dzieci 

Chorobę afektywną dwubiegunową rozpoznaje się głównie u młodych dorosłych, zdarza się jednak, że bywa diagnozowana już u dzieci lub nastolatków. Przeważnie objawia się pod postacią szybkich i nagłych zmian nastroju (przechodzenie od radości do rozpaczy), niemających konkretnej przyczyny.  

W przypadku dzieci i dorosłych kryteria diagnostyczne są takie same, z tą różnicą, że u młodych osób zamiast euforii często występuje drażliwość, wybuchy złości i skłonność do buntu lub agresywnych zachowań.  

Ponadto o chorobie afektywnej dwubiegunowej może świadczyć:  

  • wzmożona aktywność,  
  • gonitwa myśli,  
  • nadmierna gadatliwość,  
  • problemy z koncentracją, 
  • zmniejszona potrzeba snu.   

Wśród zaburzeń współistniejących wymienia się: 

  • ADHD,  
  • osobowość typu borderline,  
  • zaburzenia lękowe, 
  • zachowania opozycyjno-buntownicze.  

Dzieci chorujące na chorobę afektywną dwubiegunową potrzebują stabilnego i regularnego trybu życia, a ich osiągnięcia szkolne uzależnione są od fazy choroby. 

Dwubiegunowość – rola rodziny i bliskich  

Zaangażowanie rodziny jest jednym z warunków powodzenia leczenia i stanowi ważny czynnik terapeutyczny. Należy pamiętać, że udzielane wsparcie powinno zostać dostosowane do aktualnej fazy choroby, ponieważ pacjent w depresji potrzebuje innego rodzaju pomocy niż pacjent w manii. Znajomość i przestrzeganie kilku uniwersalnych zasad dotyczących opieki nad chorym może ułatwić jego rodzinie i bliskim codzienne funkcjonowanie. Co możesz zrobić, aby pomóc osobie z chorobą afektywną dwubiegunową? 

  • Skonsultuj się ze specjalistą prowadzącym leczenie bliskiej Ci osoby i dowiedz się, na czym polega istota choroby afektywnej dwubiegunowej i jakie są jej objawy. Dzięki temu w przyszłości łatwiej i szybciej rozpoznasz symptomy przepowiadające nawrót schorzenia. 
  • Zachęcaj chorego do podjęcia leczenia oraz motywuj go do systematycznego przyjmowania leków i przestrzegania zaleceń lekarskich.  
  • Zapewniaj chorego, że stan, w którym obecnie się znajduje, jest przejściowy i dzięki odpowiedniemu leczeniu ma szansę odzyskać kontrolę nad swoim życiem. 
  • Bądź blisko chorego i obserwuj jego zachowanie pod kątem wykrycia wczesnych objawów nawrotu choroby. 
  • Motywuj chorego do prowadzenia zdrowego stylu życia (stały rytm dnia i nocy, dbanie o higienę snu, odpoczynek i właściwą dietę, aktywność fizyczna, unikanie alkoholu i substancji psychoaktywnych). 
  • Bądź cierpliwy i wyrozumiały. Nie oceniaj i nie obwiniaj chorego za jego zachowanie – jest ono wynikiem zaburzenia, a nie złej woli.  
  • Nie mów choremu „weź się w garść”, „nie przesadzaj”, „jakbyś chciał, to byś mógł”, „wszystko będzie dobrze” – słowa te nie wpłyną na zmianę jego zachowania, a zwiększą w nim poczucie winy i niezrozumienia. 

Choroba afektywna dwubiegunowa jest poważnym zaburzeniem psychicznym, jednak odpowiednie leczenie pozwala na prowadzenie w miarę normalnego i stabilnego życia. Ważne jest pozostawanie pod stałą opieką lekarza, bezwzględne przestrzeganie jego zaleceń i stworzenie sieci wsparcia społecznego – w postaci rodziny, bliskich, specjalistów i innych pacjentów lub osób o podobnym doświadczeniu.   

Odpowiedzi na pytania naszych czytelników

Jak leczyć chroniczne zmęczenie?

Przede wszystkim powinna Pani udać się do lekarza rodzinnego w celu zdiagnozowania albo wyeliminowania chorób, których objawem mogłoby być chroniczne…

Zobacz więcej

Zostaw komentarz

  1. Karol pisze:

    A co jeśli nie wiem, że to mam? Co pani poleca?

    1. Poradnik Gemini pisze:

      Jeśli zaobserwował Pan u siebie niepokojące zmiany nastrojów, należy zgłosić się do specjalisty celem diagnozy. Psycholog, psychiatra bądź internista przeprowadzi wywiad, a następnie w razie konieczności wykona odpowiednie badania, dokona rozpoznania i wdroży odpowiednie leczenie.

  2. Sławomir pisze:

    Zauważyłem, że jestem niepotrzebny, a skoro najbliżsi mnie nie potrzebują to czy potrzeba bycia potrzebnym? O co mi tak naprawdę chodzi? Max godzinę mogę przebywać w towarzystwie, ponieważ odczuwam… No właśnie. Dlaczego nie jestem w stanie określić co się dzieje ze mną od dwóch lat? Na pewno cały czas próbują mnie rozszyfrowywać, ale jaki jest w tym cel? Jedyne, co ukrywam to to, że panicznie boję się wszystkiego dosłownie… Pal licho ze mną, ale boje się, że nie zapanuje nad sobą i komuś zrobię krzywdę. Co mam zrobić ?

    1. Poradnik Gemini pisze:

      Dzień dobry.
      Czy próbował Pan porozmawiać z kimś na ten temat? Warto skonsultować się z psychologiem lub psychiatrą, którzy na pewno pomogą w Pana problemie.

  3. Marcin pisze:

    Bardzo dziękuję . To było bardzo obrazowe przedstawienie sprawy

  4. Piotr pisze:

    Witam.Czytam i własnym oczom nie wierzę.Mam 39 lat,wszystkie opisane objawy i zachowania,i co…Chodzę samopasem,a krew już dawno zamienioną mam w pianę,z nikąd pomocy.Później będzie tylko kara,a dla kilku bądź kilkunastu lament.Dziękuję ,,ci polsko,, za pomoc fachowców…a zegar tyka w mojej głowie,w odwrotną stronę.Nawet zgody na prawo jazdy nie dali po rozmowie z dwoma psychiatrami,w tym jednym klinicznym,i co?Powiedzieli żebym sobie prywatnie poszedł porozmawiać,żeby mi leki dali,na wyrównanie nastroju.

    1. Stefan. pisze:

      A poszedłeś? Nie tyle prywatnie co samodzielnie, bo psychologowie i psychiatrzy dostępni są normalnie w NFZ.

  5. Obserwator pisze:

    Co zrobić, gdy ta osoba nie chce się leczyć, uważa, że to inni mają problem, nie on…..Uważa się za wszechwiedzącą, chce ustawiać innych, nawet w pracy- dlatego nie jest w stanie dluzej pracować w jednym miejscu, gdyż po początkowym zachwytem nad nową praca, przychodzi czas niezadowolenia i krytyki innych współpracowników i pracodawcy, zarzucanie niekompetencji i próbą wprowadzania własnych wizji i zmian, co zazwyczaj kończy się napomnieniem szefa. Wtedy jest wielka obraza, mówienie, że tam pracują niekompetentne osoby i następuje odejście z tej pracy ( o ile szef sam nie zwolni wczesniej). Następnie jest poszukiwanie kolejnej pracy, czasami trwające bardzo długo i obwinianie całego świata o własne niepowodzenia. Natomiast nie dopuszcza do siebie prawdy, ze jego sytuacja wynika z nieleczonej choroby ( kiedyś był w leczeniu, ale uznał, że to nic nie daje, ze po lekach trzęsą mu się ręce, a psychiatrzy sami są nienormalni). I jak takiej osobie można pomóc ?!?!?! Skoro ona nie chce pomocy, jak bliscy maja ha wspierać, gdy obraza wszystkich dookoła….?????

    1. Brat pisze:

      Obserwuję taki przypadek :(….Najpierw długi okres wyłączenia się z życia ( bez wychodzenia z domu )…Kategoryczny zakaz odwiedzania ,bo „nie jest w formie”….Potem lekarz ,leki , łapanie pionu ,a za pewien czas euforia ,nieprzewidywalne decyzje w ważnych sprawach ,zakupy ,wieczna potrzeba kontaktów z różnymi ludźmi i tak ,jak opisane powyżej ….Dla bliskich ,którzy to widzą i chcieliby pomóc ,to taka walka z wiatrakami .Kompletna bezsilność !….a lekarz prowadzący ,też niechętnie pomaga rodzinie ,może z powodu tajemnicy lekarskiej .Trudno znaleźć rozwiązanie !….Cierpienia osób trzecich , taka osoba absolutnie nie dostrzega .

    2. Aneta pisze:

      O chorobie dwubiegunową wiedziałam mało dopóki nie zaginęła moja koleżanka. Znalazla się po miesiącu jako bezdomna pobita zgwałcona chuda….Policja odwiozła ja do szpitala psychiatrycznego i tam ją znaleźliśmy. Lekarka wytłumaczył mi w jakiej fazie się znajduje (mani)

  6. Andrzej pisze:

    Choruję na dwubiegunówkę już od ponad 30 lat i coraz dłuższe mam okresy depresji dochodzące do roku. Jest mi ciężko. Mam 59 lat i bardzo cierpię.

    1. mgr farm. Marta Junowicz pisze:

      Dzień dobry. Należy być pod stałą opieką lekarza psychiatry. Proszę także rozważyć psychoterapię, która będzie stanowiła wsparcie dla farmakologicznego leczenia.

  7. Romualda pisze:

    Czy złe warunki, brak poczucia bezpieczeństwa mogą być powodem różnych zaburzeń emocjonalnych i utrudnionyvh kontaktów z innymi ludźmi????. Wywiózł mnie brat i jego przyszli tesciowie do dużego miasta, jak miałam 14lst do szkoły, chodziłam rok. Po roku mnie wyrzucili z mieszkania. Nauczycielka wzięła na stancję bo szukają donwolnegompokoju i mnie upatrzyla, ale przestałam mieć pieniądze, bo zmarła mama. Nauczycielka przeniosła mnie do technikum do klasy wyższej,musiałam nadrabiac program. Nie miałam gdzie się podziać w obcym mieście, ani innych ludzi. Nauczycielka swoje frustrację na mnie wyładowywala. Czasem! Mnie tłukła. Zaczęłam chorować, przed maturą i wcześniej chyba na tzw padaczkę neurologiczną. Oparcie bylo w harcerstwie, nawet mi chciano internat załatwić, ale p. Nauczycielka powiedziała, że nie bo mnie bardzo kocha. Po wakacjach było to samo. Moja młodość to wielkie piekło. Ciągle ! mnie poniżała, byłam w hej klasie,im mi było gorzej tym bardziej w szkole musiałam udawać wesołość, bo w domu potem było piekło. Przywiązałam się do niej jak pies, bo nie miałam nikogo innego w obcym mieście. Czasem spotykany brat i bratowa nieustannie mieli różne żądania , pretensje aby im co załatwiać, czasem zupełnie absurdalnie. Teraz już jestem seniorka, ale to coraz mocniej mi w myślach wychodzi i nie umiem… jak się tego obciążenia pozbyć, jak z myśli wyrzucić.. Czy to jest objaw tej choroby????

    1. Halina pisze:

      Pani historia oraz objawy mogą wskazywać na stany depresyjne a nie na schizofrenię. Depresję leczy się za pomocą psychoterapii oraz farmakoterapii. Powinna Pani poszukać pomocy w poradni psychologicznej, gdzie terapeuta będzie w stanie dotrzeć
      do sedna problemu i pomoże odnaleźć cel w życiu. Życzę dużo zdrowia i powodzenia.

  8. Kazimiera pisze:

    W mojej rodzinie dwie osoby są/były chore: ojciec uważał, że rodzina chce z niego zrobić wariata, więc przestał się leczyć, a właściwie „leczył się” alkoholem; siostra w okresie obniżonego nastroju kieruje swoją niechęć do jedynej osoby, która od lat jej pomaga. Tak u ojca, jak i u siostry obserwowałam łatwość kontaktów ze znajomymi, trudność kontaktu z rodziną. Sądzę, że bierze się to z faktu, że znajomym nie bardzo zależy na tym, czy osoba chora leczy się, czy nie, bo nie ma z chorym kontaktu na co dzień, w przeciwieństwie do rodziny, której na leczeniu zależy.

  9. EVA pisze:

    Jak odróżnić zaburzenie borderline od ChAD? Bliska mi osoba ma zdiagnozowany Bordeline, a ja coraz częściej myślę, że to ChAD. Jak mu to powiedzieć?

    1. mgr farm. Marta Grabowska pisze:

      Dzień dobry, obie choroby mogą być do siebie łudząco podobne. Pełną diagnozę stawia się na podstawie wywiadu z pacjentem, obserwacji jego zachowań. W przypadku chorób psychicznych jest to trudne zadanie, dlatego pacjent może poprosić o konsultację z innym doświadczonym lekarzem.

  10. Mk pisze:

    Żona ma wszystkie objawy. Nic już nie potrafi zrobić i jest nie do wytrzymania. Cała rodzina jest już wyczerpana psychicznie, wszyscy znajomi się odsunęli. Ale nie da sobie powiedzieć nic o leczeniu, nawet konsultacji. Wpada szał i mnie wygania do lekarza. Jak można zmusić do wizyty lekarskiej, do leczenia. Jestem bezradny a co miesiąc jest coraz gorzej.

    1. mgr farm. Marta Junowicz pisze:

      Dzień dobry. Niestety nie ma możliwości zmuszenia osoby do podjęcia leczenia. Jeżeli żona neguje Pana słowa to może posłucha innego członka rodziny lub zaufanej osoby? Proszę spróbować poszukać usługi wizyty domowej lub telekonsultacji, być może w ten sposób uda się zasięgnąć jakiejkolwiek opinii specjalisty.

  11. Ewelina pisze:

    Czytając o tej chorobie to trochę jakbym widziala siebie. Chodze do lekarza psychiatry ale na pytanie na co mnie leczy(3 razy zmiana lekow), odpowiada”Po co Pani chce to wiedzieć.Wiec nadal nie wiem czy jestem leczona na depresje czy może to choroba dwubiegunową. CZESTO MIEWAM ZMIENNE NASTROJE ŚMIEJE SIE JESTEM PELNA ENERGII A ZA CHWILE PŁACZĘ I MSM ROZNE MYŚLI. NIE POTRAFIE RADZIC SOBIE Z UCZUCIAMI EMOCJAMI.PROSZE O RADĘ

    1. mgr farm. Marta Junowicz pisze:

      Dzień dobry. Ma Pani prawo do informacji na temat stanu swojego zdrowia, w tym o podejrzewanej przez lekarza jednostce chorobowej. Proszę skonsultować się z innym specjalistą i opowiedzieć mu o dotychczasowym przebiegu leczenia.

  12. Cristina pisze:

    Pięć lat temu u mego ponad 30-letniego syna stwierdzono chorobę dwubiegunową. Sam podjął leczenie, był sfrustrowany bo nigdzie nie mógł dostać pracy. Jako matka chciałam nawiązać kontakt z młodą lekarką aby śledzić postęp w leczeniu. Nie uzyskałam informacji bo syn zastrzegł aby nikomu jej nie udzielać. Syn był bardzo skryty i nieufny. Pisałam pisma z prośbą o postęp w leczeniu, ale niestety po półrocznym leczeniu syn popełnił samobójstwo. Nie ma końca cierpień po stracie syna. Teraz nagle zmarł mój mąż. Zadaję sobie pytanie dlaczego do tego doszło, dlaczego?

    1. Benia pisze:

      Strasznie mi przykro, że Twojego syna nie ma już wśród żywych. Ufaj, że jest nadal przy Tobie.
      Przekaż mu co czujesz, że tęsknisz. Ja wierzę, że dusza po śmierci pozostaje w swoich miejscach nawet kilka lat.

  13. Anonim pisze:

    Dzień dobry
    Mam 14 lat i podejrzewam u siebie dwubiegunowość, ale mama mi nie wierzy. Niedawno straciłam babcię, którą kochałam. Sytuacja rodzinna jest niestabilna i czuję, że to moja wina. Na lekcjach w szkole trudno mi się skupić.
    Co mam zrobić ?

    1. mgr farm. Marta Grabowska pisze:

      Dzień dobry, o swoich problemach, pytaniach możesz porozmawiać z psychologiem szkolnym, który udzieli rady oraz wsparcia w problemach. Dostępne są także specjalne portale oraz numer infolinii wsparcia dla dzieci oraz nastolatków. Pomoc może zostać udzielona za pośrednictwem rozmowy telefonicznej pod numerem 800 080 222 lub poprzez wiadomość oraz czat na stronie http://www.liniadzieciom.pl

  14. Kiper pisze:

    Na mani potrafje zjednac sobie najgorszych gansterow i zakrecic jak dloik ogurkow cale gangi taki gansta mafjozo zemnje a na depresi chce by wrucila moje mega manja muwie mega bo mam terz zchizofrenje paranoik i jestem socjopata

  15. Bogdan pisze:

    syntetyczne ale trafne ujęcie problemu …… pozdrawiam wszystkich na „huśtawce”

  16. Benia pisze:

    Mój dorosły syn choruje na ChAD od nastoletnich lat. Gdy jest w remisji poznaje kobietę, związuje się z nią a gdy przychodzą kłopoty, z którymi sobie nie radzi, to wraca choroba i zostaje sam. Był leczony szpitalnie w przeszłości i ostatnio zapytałam go co mamy zrobić, gdy znów będzie z nim bardzo źle. Odpowiedział ,,tylko karetka, kaftan i szpital bo nic innego nie pomoże,,. Byłam przerażona jego odpowiedzią bo wiem, że ma rację…

  17. Tori pisze:

    Mam ogromne wrażenie że to mam ale lekarz stawia mi lekką depresję po tym co ja robię np potrafię cały dzień płakać chcąc zrobić sobie krzywdę przez poczucie winy oraz męczenie się a po pewnym czasie popełniam ogromne błędy i ciągle się cieszyć a w momencie w którym zaczynam mieć poczucie winy zdaje sobie sprawę co zrobiłam ale wtedy nie wiedziałam że to złe nie wiem co mam szczerze robić czy się poddać czy dalej próbować bez skutku

    Jeśli nie da się mnie zrozumieć z góry przepraszam

    1. mgr farm. Marta Junowicz pisze:

      Dzień dobry, choroba afektywna dwubiegunowa objawia się naprzemiennym występowaniem epizodów depresyjnych i maniakalnych. Opisane przez Panią objawy mogą wskazywać na inną niż lekka depresja jednostkę chorobową, jednak wyłącznie psychiatra jest w stanie postawić diagnozę na podstawie udzielonych informacji i obserwacji pacjenta. Wskazana jest zatem konsultacja z innym specjalistą.

Dziękujemy za Twoje pytanie!
Postaramy się udzielić odpowiedzi w jak najkrótszym czasie :)
Dziękujemy!
Twój adres e-mail został dodany do newslettera :)