D-dimery. Co to za badanie, normy i podwyższone wyniki
D-dimery to drobne fragmenty białka, które powstają we krwi podczas rozpuszczania skrzepu. Ich oznaczenie służy głównie do wykluczania zakrzepicy i zatorowości płucnej. Z tego artykułu dowiesz się, czym jest to badanie, jaka jest norma D-dimerów i o czym świadczy podwyższony wynik.
Czym jest D-dimer i jak powstaje?
D-dimer to końcowy produkt rozkładu fibryny – białka, które tworzy rusztowanie skrzepu krwi. Kiedy organizm rozpuszcza niepotrzebny już skrzep (proces ten nazywa się fibrynolizą), enzym zwany plazminą tnie usieciowaną fibrynę, a jednym z powstających fragmentów jest dimer D.
Jego nazwa bierze się stąd, że cząsteczka składa się z dwóch połączonych ze sobą fragmentów D. Te dwa fragmenty łączy trwałe wiązanie odporne na działanie plazminy, dzięki czemu dimer D jest swoistym śladem rozpadu właśnie ustabilizowanego skrzepu, a nie samego fibrynogenu.
Niewielkie ilości tego białka krążą we krwi każdej zdrowej osoby, ponieważ fizjologicznie około 2-3% fibrynogenu jest stale przekształcane w fibrynę i rozkładane. Stężenie rośnie natomiast we wszystkich sytuacjach, w których nasila się tworzenie i rozpad skrzepów – w ostrej zakrzepicy bywa średnio około ośmiokrotnie wyższe niż u osób zdrowych.
Z organizmu D-dimer jest usuwany głównie przez nerki, a okres jego półtrwania we krwi wynosi około 8 godzin. Z tego względu jest on markerem jednocześnie krzepnięcia krwi i fibrynolizy, czyli rozpuszczania skrzepów.
Czytaj też:
Ranking ciśnieniomierzy elektronicznych. Jaki ciśnieniomierz wybrać do domowych pomiarów?
Kiedy wykonuje się oznaczenie D-dimerów?
Badanie zleca się przede wszystkim przy podejrzeniu żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej, czyli zakrzepicy żył głębokich lub zatorowości płucnej. Objawy tych chorób, takie jak ból i obrzęk jednej nogi albo nagła duszność z bólem w klatce piersiowej, bywają mało charakterystyczne i występują również w innych schorzeniach.
Istotna jest kolejność postępowania. Najpierw lekarz ocenia tak zwane prawdopodobieństwo kliniczne, na przykład za pomocą skali Wellsa, a dopiero potem decyduje o oznaczeniu markera.
U osoby z niskim lub umiarkowanym prawdopodobieństwem prawidłowy wynik pozwala bezpiecznie wykluczyć zakrzepicę i uniknąć kosztownych badań obrazowych.
Przy wysokim prawdopodobieństwie klinicznym oznaczenia się nie zaleca – od razu wykonuje się diagnostykę obrazową. W praktyce prawidłowy wynik połączony z małym prawdopodobieństwem klinicznym pozwala wykluczyć zatorowość płucną u około 30% badanych z jej podejrzeniem.
Oznaczenie bywa też pomocne w innych sytuacjach – na przykład przy podejrzeniu rozsianego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego (DIC) lub przy ocenie ryzyka nawrotu zakrzepicy po zakończeniu leczenia przeciwkrzepliwego.
Materiałem do badania jest krew, najczęściej pobierana z żyły.
D-dimery – norma i interpretacja wyniku
Nie ma jednej, uniwersalnej normy. Wynik zależy od metody i aparatu używanego w danym laboratorium, dlatego zawsze trzeba odnieść go do zakresu referencyjnego podanego na wydruku. W praktyce jako próg wykluczający świeżą zakrzepicę najczęściej przyjmuje się wartość około 500 µg/l, czyli 0,5 mg/l. Wyniki uzyskane różnymi metodami nie są przy tym bezpośrednio porównywalne, dlatego badania kontrolne najlepiej wykonywać tą samą metodą i w tym samym laboratorium.
Próg ten bywa też dostosowywany do wieku. U osób po 50. roku życia stosuje się punkt odcięcia zależny od wieku, który wylicza się, mnożąc liczbę lat przez 10 µg/l – dla osoby 70-letniej wynosi on więc 700 µg/l. Pozwala to pewniej wykluczać zatorowość płucną u starszych pacjentów, u których stężenie markera bywa wyższe.
Najważniejsza jest właściwa interpretacja. Wartość poniżej progu z dużym prawdopodobieństwem wyklucza świeżą zakrzepicę, ale wynik podwyższony nie jest równoznaczny z rozpoznaniem choroby. To badanie o dużej czułości i małej swoistości – dobrze sprawdza się przy wykluczaniu, znacznie słabiej przy potwierdzaniu.
D-dimery podwyższone – o czym świadczą?
Podwyższony poziom D-dimerów wskazuje, że w organizmie nasilił się proces tworzenia i rozpadu skrzepów. Przyczyn takiego stanu jest jednak wiele i nie zawsze jest nią zakrzepica. Z tego powodu sam podwyższony wynik nie wystarcza do postawienia diagnozy i wymaga interpretacji w kontekście objawów oraz innych badań.
Do częstszych przyczyn podwyższonego stężenia D-dimeru należą m.in.:
- żylna choroba zakrzepowo-zatorowa, czyli zakrzepica żył głębokich i zatorowość płucna,
- rozsiane wykrzepianie wewnątrznaczyniowe (DIC) oraz ostre stany sercowo-naczyniowe, na przykład zawał serca, udar mózgu i migotanie przedsionków,
- niedawny zabieg operacyjny, uraz lub rozległe krwawienie,
- infekcje i przewlekłe choroby zapalne,
- choroby nowotworowe,
- ciąża i połóg.
Stężenie markera rośnie również fizjologicznie wraz z wiekiem oraz u osób palących papierosy. Dlatego u seniorów, kobiet w ciąży, pacjentów po operacjach czy chorych onkologicznie badanie ma mniejszą wartość – jego swoistość spada, a wynik częściej bywa podwyższony bez zakrzepicy. Im więcej takich czynników występuje jednocześnie, tym częściej wynik jest podwyższony, dlatego w tych grupach lekarze niekiedy od razu sięgają po badania obrazowe.
Sama wysokość wyniku nie wskazuje przy tym jego przyczyny – podobne stężenie może mieć różne podłoże, dlatego ostatecznie liczy się pełny obraz kliniczny.
D-dimery a stan zapalny
Krzepnięcie krwi i zapalenie są ze sobą ściśle powiązane, dlatego stany zapalne oraz infekcje często zwiększają stężenie D-dimeru. Podwyższony wynik nie wskazuje wtedy na konkretną chorobę – świadczy jedynie o nasilonej aktywności układu krzepnięcia i fibrynolizy.
Wyższe wartości obserwuje się między innymi w przewlekłych chorobach zapalnych. Dobrze widać to także w przebiegu infekcji: w COVID-19 stężenie D-dimeru u chorych z ciężkim przebiegiem bywało nawet około trzykrotnie wyższe niż u osób z łagodnymi objawami i wiązało się z innymi wykładnikami stanu zapalnego. Podobny wzrost towarzyszy ciężkim infekcjom z sepsą, w przebiegu których może rozwinąć się rozsiane wykrzepianie wewnątrznaczyniowe.
W praktyce oznacza to, że u osoby z infekcją lub chorobą zapalną podwyższony wynik trzeba oceniać ostrożnie i zawsze w kontekście całego obrazu klinicznego.
Wysokie D-dimery a nowotwory
Choroba nowotworowa to jedna z możliwych przyczyn podwyższonego stężenia D-dimeru, ponieważ wiele nowotworów sprzyja nadmiernej krzepliwości krwi. Wysoki wynik nie świadczy jednak o raku – ze względu na małą swoistość badania nie używa się go do wykrywania nowotworów.
U pacjentów z rozpoznanym nowotworem oznaczanie D-dimeru w diagnostyce zakrzepicy ma ograniczoną wartość, ponieważ jego stężenie bywa podwyższone także z innych powodów. W tej grupie chorych wynik należy więc interpretować szczególnie ostrożnie. Decyzję o wykonaniu i interpretacji oznaczenia u chorego onkologicznego podejmuje lekarz prowadzący, biorąc pod uwagę rodzaj nowotworu i prowadzone leczenie. Z drugiej strony prawidłowy wynik – nawet u chorego na nowotwór, przy małym prawdopodobieństwie klinicznym – nadal pomaga wykluczyć zakrzepicę.
Jeśli Twój wynik jest wysoki, nie wyciągaj pochopnych wniosków. O tym, czy potrzebna jest dalsza diagnostyka, zdecyduje lekarz na podstawie objawów i pełnego obrazu klinicznego.
D-dimery – jak obniżyć?
Nie istnieje lek ani suplement, który wprost obniżałby poziom D-dimerów. Stężenie tego markera odzwierciedla procesy toczące się w organizmie, dlatego spada wtedy, gdy ustąpi ich przyczyna. Na przykład po porodzie podwyższone w ciąży wartości wracają do normy w ciągu około 4-6 tygodni, a w zakrzepicy stężenie obniża się w miarę skutecznego leczenia przeciwkrzepliwego. Dotyczy to także wartości podwyższonych z przyczyn przejściowych, takich jak niedawny zabieg, uraz czy infekcja – po ich ustąpieniu stężenie zwykle wraca do normy.
Kierunek postępowania zależy więc od rozpoznania, a nie od samej liczby na wyniku.
Pomocne mogą się okazać następujące działania:
- ustalenie z lekarzem przyczyny podwyższonego wyniku i leczenie choroby podstawowej,
- stosowanie zaleconej terapii (na przykład przeciwkrzepliwej) oraz wykonywanie kontrolnych oznaczeń w tym samym laboratorium,
- rzucenie palenia, które jest jednym z czynników podnoszących stężenie D-dimeru.
Jeśli wynik jest podwyższony lub się utrzymuje, skonsultuj się z lekarzem, zamiast samodzielnie próbować „poprawić” liczbę.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania o D-dimery
Czy badanie D-dimerów trzeba wykonywać na czczo?
Nie, oznaczenie D-dimerów zwykle nie wymaga bycia na czczo. Przed wykonaniem badania warto jednak sprawdzić zalecenia konkretnego laboratorium lub zastosować się do wskazówek lekarza.
Czy niski poziom D-dimerów jest powodem do niepokoju?
Nie. Niskie lub prawidłowe stężenie D-dimerów zazwyczaj nie ma znaczenia klinicznego i najczęściej świadczy o braku nasilonych procesów krzepnięcia oraz rozpadu skrzepów w organizmie.
Czy po przebyciu COVID-19 D-dimery mogą pozostawać podwyższone?
Tak. U części osób podwyższone stężenie D-dimerów może utrzymywać się jeszcze przez pewien czas po przebyciu COVID-19, zwłaszcza jeśli zakażenie miało ciężki przebieg. Interpretacja wyniku zawsze powinna uwzględniać objawy kliniczne oraz czas, jaki upłynął od infekcji.
Czy u dzieci wykonuje się oznaczenie D-dimerów?
Tak, badanie może być wykonywane również u dzieci, jednak wskazania do jego oznaczenia są ustalane indywidualnie przez lekarza. Interpretacja wyniku u najmłodszych pacjentów może różnić się od interpretacji u osób dorosłych.
Czy podwyższone D-dimery zawsze wymagają pilnej wizyty u lekarza?
Nie zawsze, jednak wynik podwyższony powinien zostać skonsultowany z lekarzem. Pilnej pomocy medycznej wymagają natomiast sytuacje, gdy wysokim wartościom D-dimerów towarzyszą objawy sugerujące zakrzepicę lub zatorowość płucną, takie jak nagła duszność, ból w klatce piersiowej czy obrzęk kończyny.
Przeczytaj również:
Zakrzepica żył – przyczyny, objawy, leczenie
- Chojnowski K., Dimer D – diagnostyczny i rokowniczy marker żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej. Hematologia, 2010.
- Konstantinides S.V., Meyer G., Becattini C. i in., Wytyczne ESC 2019 dotyczące rozpoznawania i postępowania w ostrej zatorowości płucnej (przygotowane we współpracy z European Respiratory Society). Kardiologia Polska (Polish Heart Journal), 2019.
- Galar M., Szumowska A., Tajanko E. i wsp., D-dimer w zakrzepicy żył głębokich kończyn dolnych. Nowa Medycyna, 2011.
- Sukrisman L., Sinto R., Coagulation profile and correlation between D-dimer, inflammatory markers, and COVID-19 severity in an Indonesian national referral hospital. Journal of International Medical Research, 2021.



