Wczesne wykrycie raka trzustki pozostaje dużym wyzwaniem. Autorzy nowej publikacji zwracają uwagę, że obecnie nie ma klinicznie użytecznego badania krwi, które pozwalałoby wykrywać gruczolakoraka przewodowego trzustki (PDAC) we wczesnym stadium.
Naukowcy szukają więc obecnych we krwi śladów, które mogłyby wskazywać na rozwijający się nowotwór. Jednym z takich rozwiązań jest PANXEON.
Wyniki międzynarodowego badania opublikowanego 16 września 2026 roku w „Nature Medicine” pokazują, że:
- PANXEON osiągnął 86,8 proc. czułości w wykrywaniu raka trzustki w stadium I i II;
- w badaniu uczestniczyło 1785 osób z czterech krajów.
Wyniki są obiecujące. Nie oznaczają jednak, że mamy już gotowe badanie przesiewowe na raka trzustki.
Na czym polega badanie PANXEON?
PANXEON to złożony biomarker analizowany na podstawie próbki krwi. Mówiąc prościej, naukowcy szukają we krwi określonych biologicznych sygnałów, które mogą być związane z obecnością nowotworu.
Badacze skupili się na mikroRNA (miRNA). Są to bardzo małe cząsteczki RNA, które biorą udział w regulowaniu aktywności genów.
PANXEON łączy dwa rodzaje informacji:
- sygnaturę dziesięciu miRNA;
- oznaczenie markera CA 19-9.
Naukowcy sprawdzali, czy takie połączenie pozwoli wykrywać gruczolakoraka przewodowego trzustki (PDAC), czyli najczęstszy typ raka trzustki.
Test osiągnął 86,8 proc. czułości we wczesnym raku trzustki
Badanie było międzynarodowe, wieloośrodkowe, obserwacyjne i prospektywne. Oznacza to m.in., że naukowcy zaplanowali je z wyprzedzeniem i zbierali dane od uczestników w kolejnych etapach badania.
Najważniejsze wyniki były następujące:
- sama sygnatura dziesięciu miRNA osiągnęła 83,8 proc. czułości w wykrywaniu wczesnego PDAC;
- po połączeniu jej z CA 19-9 PANXEON osiągnął 86,8 proc. czułości w przypadku raka trzustki w stadium I i II.
Czułość pokazuje, jak często test prawidłowo rozpoznaje chorobę u osób, które rzeczywiście ją mają.
Zdarzały się również wyniki fałszywie dodatnie
Przy ocenie takiego testu liczy się nie tylko to, ilu chorych udało się prawidłowo wykryć. Ważne jest również, jak często wynik może sugerować chorobę u osoby, która w rzeczywistości raka nie ma.
W badaniu PANXEON wyniki fałszywie dodatnie występowały u:
- 3,2 proc. osób z grupy niskiego ryzyka;
- 15,6 proc. osób z grupy wysokiego ryzyka.
Co to oznacza dla pacjenta?
Przede wszystkim dodatni wynik takiego testu nie byłby jeszcze diagnozą raka trzustki. Taki wynik wymagałby potwierdzenia w dalszej diagnostyce.
To jeden z powodów, dla których PANXEON nie może być obecnie traktowany jako gotowe badanie przesiewowe.
PANXEON wykrywał także część zmian wysokiego ryzyka
Naukowcy uzyskali interesujące wyniki również wśród osób z torbielami trzustki wysokiego ryzyka.
PANXEON wykrywał 64,3 proc. przypadków dysplazji wysokiego stopnia.
Wynik ten wskazuje, że biomarker może mieć potencjalnie szersze zastosowanie. Na razie nie oznacza to jednak, że PANXEON może być wykorzystywany w codziennej praktyce do oceny takich zmian.
Także ten wynik musi zostać potwierdzony w dalszych badaniach.
W badaniu pojawiła się jeszcze jedna ciekawa obserwacja
U 19 osób próbki krwi pobierano w różnych momentach leczenia.
Naukowcy zauważyli, że sygnatura miRNA:
- zmniejszała się podczas chemioterapii prowadzonej przed operacją;
- zmniejszała się również po operacji;
- ponownie zwiększała się przed nawrotem choroby.
To interesujący wynik, ale trzeba zachować ostrożność. Ta część badania obejmowała tylko 19 osób, dlatego potrzebne są dalsze analizy na znacznie większych grupach.
Czy PANXEON jest już standardowym badaniem na raka trzustki?
Nie. PANXEON jest w publikacji przedstawiany jako biomarker, który wymaga dalszej oceny, a nie jako gotowe badanie przesiewowe.
Naukowcy podkreślają, że:
- potrzebne są duże badania prospektywne;
- trzeba dokładniej ocenić przydatność PANXEON;
- w przyszłości biomarker może uzupełnić istniejące sposoby wykrywania raka trzustki we wczesnym stadium.
Nie można więc na podstawie tego badania powiedzieć, że powstał już prosty test z krwi, który pozwala sprawdzić, czy zdrowa osoba ma raka trzustki.
Dlaczego 86,8 proc. nie oznacza 86,8 proc. pewności?
To jedna z najważniejszych rzeczy, które warto zapamiętać z tego badania. PANXEON osiągnął 86,8 proc. czułości w wykrywaniu raka trzustki w stadium I i II. Nie oznacza to jednak, że osoba z dodatnim wynikiem ma 86,8 proc. prawdopodobieństwa, że choruje na raka.
Przy ocenie testu trzeba brać pod uwagę również:
- wyniki fałszywie dodatnie;
- wyniki fałszywie ujemne;
- to, jak często dana choroba występuje w badanej grupie.
Dlatego wysoka czułość jest bardzo ważnym wynikiem, ale sama nie wystarcza, aby test można było wprowadzić jako badanie przesiewowe.
Co tak naprawdę pokazuje badanie PANXEON?
Nowe badanie pokazuje, że analiza określonych sygnałów obecnych we krwi może być obiecującym kierunkiem we wczesnym wykrywaniu tego nowotworu.
Najważniejsze wyniki to:
- PANXEON łączy sygnaturę dziesięciu miRNA z CA 19-9;
- osiągnął 86,8 proc. czułości w wykrywaniu raka trzustki w stadium I i II;
- w grupie niskiego ryzyka wyniki fałszywie dodatnie wystąpiły u 3,2 proc. osób;
- biomarker wykrywał również 64,3 proc. przypadków dysplazji wysokiego stopnia u osób z torbielami trzustki wysokiego ryzyka;
Autorzy podkreślają, że potrzebne są dalsze duże analizy. Jeżeli kolejne badania potwierdzą te wyniki, PANXEON może w przyszłości uzupełnić istniejące sposoby wykrywania raka trzustki na wczesnym etapie.
Na razie jest to jednak obiecujący kierunek badań, a nie gotowe badanie przesiewowe.
FAQ – płynna biopsja i rak trzustki
Co to jest PANXEON?
PANXEON to biomarker badany na podstawie próbki krwi. Łączy informacje pochodzące z dziesięciu mikroRNA z oznaczeniem CA 19-9. Naukowcy sprawdzają, czy takie połączenie może pomóc we wczesnym wykrywaniu raka trzustki.
Czy raka trzustki można wykryć z badania krwi?
Obecnie nie ma klinicznie użytecznego badania krwi do wykrywania raka trzustki we wczesnym stadium. PANXEON osiągnął obiecujące wyniki, ale wymaga dalszej oceny w dużych badaniach.
Jak skuteczny był PANXEON?
PANXEON osiągnął 86,8 proc. czułości w wykrywaniu raka trzustki w stadium I i II. Nie oznacza to jednak, że dodatni wynik daje 86,8 proc. pewności, że dana osoba ma raka.
Czy dodatni wynik PANXEON oznacza raka?
Nie. W badaniu zdarzały się wyniki fałszywie dodatnie – u 3,2 proc. osób z grupy niskiego ryzyka i 15,6 proc. osób z grupy wysokiego ryzyka. Sam dodatni wynik nie wystarczałby więc do rozpoznania raka.
Czy PANXEON jest już standardowym badaniem na raka trzustki?
Nie. PANXEON wymaga dalszych badań. Autorzy wskazują, że w przyszłości może uzupełnić istniejące sposoby wykrywania raka trzustki we wczesnym stadium.