Onkopierwiastki. Czym są i czy onkopakiet wykryje raka?
Czy poziom selenu, cynku albo kadmu we krwi może powiedzieć coś o ryzyku rozwoju nowotworu? Coraz więcej laboratoriów oferuje tzw. onkopakiety – zestawy badań oceniających stężenie we krwi wybranych mikroelementów powiązanych z procesami nowotworowymi. Choć temat budzi duże zainteresowanie, warto wiedzieć, co rzeczywiście mówią badania naukowe, jakie jest oficjalne stanowisko Polskiego Towarzystwa Onkologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej i gdzie przebiega granica między profilaktyką, a nadinterpretacją wyników.
Onkopierwiastki
Onkopierwiastki to potoczne określenie mikroelementów, czyli pierwiastków chemicznych występujących w śladowych ilościach w ludzkim organizmie, które mogą uczestniczyć w procesach sprzyjających nowotworzeniu.
Można je podzielić na dwie główne kategorie:
- o działaniu ochronnym (np. selen, miedź i cynk),
- o działaniu toksycznym lub pro-nowotworowym (np. arsen, kadm i ołów, a w nadmiarze także miedź, cynk i selen).
Warto jednak podkreślić – to nie same pierwiastki powodują raka lub jemu zapobiegają, ale ich długotrwały niedobór lub nadmiar może wpływać na stres oksydacyjny, procesy naprawy DNA czy regulację podziałów komórkowych.
Czytaj też:
Markery nowotworowe. Czy są wiarygodne?
Onkopakiet
Onkopakiet to zestaw badań laboratoryjnych oceniających stężenie wybranych pierwiastków we krwi. Ma charakter profilaktyczny – pozwala sprawdzić, czy poziomy mikroelementów mieszczą się w normie. Nie jest to test wykrywający raka. Nie zastępuje mammografii, kolonoskopii ani badań obrazowych. Może natomiast wskazać potencjalne czynniki ryzyka związane z ekspozycją środowiskową lub zaburzeniami metabolicznymi.
Onkopakiet 6 pierwiastków
W skład onkopakietów najczęściej wchodzi sześć pierwiastków, które mogą wpływać na stabilność genomu, szlaki sygnałowe komórki oraz mechanizmy naprawcze DNA odgrywające ważną rolę w przebiegu procesów nowotworowych:
- selen (Se) – jest ważnym składnikiem wielu enzymów, takich jak peroksydaza glutationowa, które chronią komórki przed uszkodzeniami spowodowanymi stresem oksydacyjnym. Tym samym stanowi on fundament ochrony przed wolnymi rodnikami tlenowymi uszkadzającymi komórki naszego organizmu;
- cynk (Zn) – jest niezbędny do funkcjonowania białka p53, które zapobiega mutacjom, będącymi przyczyną nowotworów takich jak: rak jelita grubego, rak piersi, czy rak płuca. Ponadto odgrywa on ważną rolę w funkcjonowaniu naszego układu odpornościowego;
- miedź (Cu) – odpowiada za detoksykację wolnych rodników tlenowych jako kofaktor ważnych enzymów antyoksydacyjnych. Jej nadmierna ilość stymuluje natomiast angiogenezę, czyli tworzenie naczyń krwionośnych w guzie, dzięki którym dopływająca do niego krew bogata w tlen i składniki pokarmowe odżywia guz, a przez to umożliwia jego wzrost i rozwój.
W skład onkopakietu 6 pierwiastków wchodzą także metale ciężkie – pierwiastki o charakterze toksycznym, takie jak:
- arsen (As) – jest uznawany za silny kancerogen, który zaburza naprawę DNA i promuje proliferację komórek. Badania wykazały, że wysoki poziom arsenu we krwi może wiązać się z wyższym ryzykiem wystąpienia nowotworu piersi u kobiet;
- kadm (Cd) – jest metalem o długim okresie półtrwania, akumulującym się w tkankach i wykazującym działanie estrogenopodobne, czyli może działać na tkanki podobnie jak kobiece hormony – estrogeny. Najnowsze badania wskazują na silną zależność między poziomem kadmu, a zwiększonym ryzykiem raka u mężczyzn;
- ołów (Pb) – poprzez metylację DNA sprzyja wyciszaniu genów supresorowych, czyli genów kodujących białka hamujące podziały komórkowe, naprawiające DNA i indukujące apoptozę, co zapobiega powstawaniu nowotworów. Badania wskazują, że ołów stanowi czynnik ryzyka nowotworów przewodu pokarmowego, w tym raka przełyku, żołądka i jelita grubego.
Dlaczego bada się mikroelementy w kontekście raka?
Zainteresowanie onkopierwiastkami wynika z rosnącej wiedzy o tym, że proces nowotworzenia jest ściśle powiązany z przewlekłym stanem zapalnym, stresem oksydacyjnym oraz zaburzeniami naprawy DNA. Mikroelementy uczestniczą w setkach reakcji enzymatycznych – regulują odpowiedź immunologiczną, działanie przeciwutleniaczy oraz stabilność materiału genetycznego. Gdy ich poziom przez długi czas pozostaje zbyt niski lub zbyt wysoki, może dochodzić do zaburzenia równowagi komórkowej.
Istotne jest również środowisko, w którym żyjemy. Ekspozycja na metale ciężkie może wynikać z palenia tytoniu, zanieczyszczenia powietrza, spożywania niektórych produktów spożywczych czy pracy w określonych dziedzinach przemysłu. Kadm i ołów kumulują się w organizmie latami, a ich eliminacja jest powolna. Przykładowo kadm posiada okres półtrwania w ludzkich nerkach szacowany na 10–20 lat. Z tego względu oznaczanie ich stężenia bywa traktowane jako element oceny długoterminowego narażenia.
Zależność między poziomem pierwiastków, a ryzykiem nowotworu ma jedynie charakter obserwacyjny. Oznacza to, że wykazują współwystępowanie określonych poziomów pierwiastków z większym ryzykiem nowotworu. Nie dowodzą jednak, że zmiana ich stężenia bezpośrednio zapobiega chorobie lub ją wywołuje. Dlatego wyniki powinny być interpretowane ostrożnie i zawsze w połączeniu z wywiadem medycznym, analizą stylu życia oraz innymi badaniami diagnostycznymi.
Onkopakiet – diagnostyka
Poziom onkopierwiastków we krwi jest oznaczany za pomocą metody spektrometrii mas (ICP-MS), która pozwala jednocześnie oznaczyć wiele pierwiastków z dużą dokładnością.
Aby badanie było jak najbardziej wiarygodne muszą być spełnione warunki takie jak:
- krew musi być pobrana „na czczo” (co najmniej 6–12 godzin po ostatnim posiłku), aby zminimalizować wpływ posiłku na wyniki pomiaru,
- analizuje się krew pełną, a nie surowicę – metale, takie jak ołów i kadm kumulują się niemal wyłącznie wewnątrz krwinek czerwonych (erytrocytów),
- zaleca się unikanie spożywania ryżu, ryb i owoców morza na 72 godziny przed badaniem. Ryż akumuluje toksyczny arsen nieorganiczny, z kolei owoce morza są źródłem arsenobetainy, która gwałtownie podnosi całkowity poziom arsenu we krwi, utrudniając właściwą interpretację wyniku badania.
Czy warto wykonać badanie Onkopakiet?
Decyzja o wykonaniu Onkopakietu powinna opierać się na analizie indywidualnego profilu zdrowotnego oraz zrozumieniu ograniczeń i możliwości tej metody.
Onkopakiet może wskazywać osoby potencjalnie narażone na zwiększone ryzyko nowotworzenia, jednak nie stanowi narzędzia wczesnego wykrywania nowotworów i nie zastępuje badań przesiewowych.
Pomiar stężenia selenu, cynku czy miedzi jest niezbędny przed rozpoczęciem suplementacji. Zarówno niedobór, jak i nadmiar tych pierwiastków mogą sprzyjać nowotworom, dlatego suplementacja „w ciemno” jest odradzana. U osób już zdiagnozowanych, wyrównanie poziomów pierwiastków do wartości optymalnych może wspomagać terapię i poprawiać rokowania. Badanie może być wartościowe dla osób z obciążeniem rodzinnym (nowotwory piersi, jajnika, prostaty w rodzinie) oraz dla palaczy tytoniu, narażonych na wysoką ekspozycję na kadm.
Brakuje jednak jednoznacznych dowodów naukowych potwierdzających, że badania onkopierwiastków umożliwiają wczesne wykrycie nowotworu i miały wartość w ocenie zaawansowania choroby, odpowiedzi na leczenie lub ryzyka nawrotu u pacjentów z rozpoznanym nowotworem.
Brak standaryzacji metod oraz jednoznacznych norm referencyjnych utrudnia wiarygodną interpretację wyników. Wyniki fałszywie dodatnie mogą prowadzić do niepotrzebnego lęku, dalszych badań i procedur diagnostycznych, natomiast wyniki fałszywie ujemne mogą dawać złudne poczucie bezpieczeństwa. Dlatego onkopakiet może być traktowany jako narzędzie uzupełniające, a nie diagnostyczne. W przyszłości, wraz z dalszym rozwojem badań i standaryzacją norm referencyjnych, analiza mikroelementów może stać się jednym z elementów spersonalizowanej oceny zdrowia. Obecnie jednak wymaga ostrożnej interpretacji i nie powinna zastępować sprawdzonych metod profilaktyki onkologicznej.
Polskie Towarzystwo Onkologiczne oraz Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej wskazują, iż obecnie brak jest wystarczających dowodów naukowych, aby rutynowe oznaczanie onkopierwiastków traktować jako element profilaktyki, diagnostyki czy monitorowania leczenia onkologicznego.
Wynik podwyższony nie oznacza choroby, a prawidłowy – nie wyklucza jej. Z tego powodu interpretacja powinna zawsze odbywać się w konsultacji z lekarzem i w kontekście całego obrazu klinicznego. Badanie to nie może zastępować standardowych procedur diagnostyki onkologicznej, takiej jak badania przesiewowe i diagnostyka obrazowa.
Przeczytaj też:
TNF-alfa. Skuteczny lek przeciwnowotworowy?
- Lossow K. i in., Are trace element concentrations suitable biomarkers for the diagnosis of cancer?. Redox Biol., 2021.
- Khoshakhlagh A. i in., The preventive and carcinogenic effect of metals on cancer: a systematic review. BMC Public Health, 2024.
- Bai S. i in., Effects and Impact of Selenium on Human Health, A Review. Molecules, 2024.
- Kluza K. i in., Study of Serum Copper and Zinc Levels and Serum Cu/Zn Ratio among Polish Women with Endometrial Cancer. Nutrients, 2023.
- Złowocka-Perłowska E. i in., Blood and Serum Copper and Zinc Levels and 10-Year Survival of Patients After Kidney Cancer Diagnosis. Nutrients, 2025.
- Marciniak W. i in., Blood arsenic levels and the risk of familial breast cancer in Poland. Int J Cancer, 2020.
- Derkacz R. i in., Blood Cadmium Level Is a Marker of Cancer Risk in Men. Nutrients, 2024.




